poniedziałek, 10 września 2018

Historia niezapominajka

To jedna z wielu uliczek w Treffort (Francja) a o to pewna bardzo krótka historia.

Pewna para wyjechała za granicę na zarobek. Pewnego dnia jedna z nich zaniemogła,dla drugiej połówki było gorsze znieść fakt iż muszą zjechać do domu niż to co przydarzyło się ukochanej osobie.

A może nie ukochanej?

wtorek, 4 września 2018

Ceyzeriat czyli znów Francja

Kolejny wpis z Francji i kolejny raz głównym bohaterem jest przyroda. Przyroda która mnie osobiście zaskakuje za każdym razem,bo niby widzę ją codziennie a mimo to można ją odkrywać na nowo. 

Tym razem Ceyzeriat mała mieścina w regionie Rodan Alpy będąc tam można zauważyć dużo drogowskazów do różnych miejsc,które w gruncie rzeczy nic nie mówią a już na pewno nic nie mówią osobom które nie ogarniają języka Francuskiego. Los chciał jednak,że jakimś cudem zobaczyłem na znaku napis "Cascade" pomyślałem,że to pewnie wodospad i jak tylko wróciłem do domu wpisałem w internet i stało się ☺ okazało się,że miałem rację a więc przyszedł czas na reakcję Danielka czyli "zobaczyć i zrobić fotki!!!!" 

No i zrobiłem... nie ma ich dużo,ale zawsze coś... 

Malownicze miejsce i schody ciągnące się 900 M dół do samego niemal wodospadu. Było ślisko a ja jak zwykle w klapkach . 
Zapomniałem o grotach. Było ich sporo jednak nie we wszystkich byłem. 
Sam wodospad nie jest duży,ale mimo wszystko robi wrażenie. Woda krystalicznie czysta lecz chłodna mimo upałów. 
A to wodospad z odległości może 50 m. Mam ochotę tam wrócić,ale obecnie jestem znów w innym rejonie no i mam zamiar zwiedzić jezioro Genewskie,lecz co z tego będzie nie wiem... 

Miłego tygodnia życzę i dziękuję za odwiedziny ☺